W najnowszych dziejach Wąbrzeźna, tzn. po 1989 r., pomija się, a właściwie w ogóle nie wspomina o człowieku, który stał na czele wojsk 65 Armii Czerwonej od listopada 1942 r. Wojska radzieckie wchodzące w skład tejże Armii dowodzonej przez pomijanego współcześnie generała, 24 stycznia 1945 r. wyzwoliły Wąbrzeźno spod hitlerowskiego jarzma. Generałem tym o którym pamięć zanika był Paweł Iwanowicz Batow.